MK SPEED Tuning
Mercedes Benz części serwis Carlsson Mercedes tuning Remus wydech Tuning BMW części serwis
Flash foto
Serwis z usługą odstawiania samochodu
Lenzokart

AKTUALNOŚCI

Została już tylko kropka nad i
Została już tylko kropka nad "i"
Michał Kasiborski już praktycznie zapewnił sobie kolejny tytuł kartingowego mistrza Polski. Zawodnikowi MK-Speed Racing i włoskiego Lenzokarta pozostała w zasadzie tylko formalność.

Przedostatnia seria tegorocznego czempionatu w kategorii Młodzik 60 odbyła się na torze WallraV Race Center w Starym Kisielinie. Reprezentant Automobilklubu Kujawsko-Pomorskiego absolutnie dominował w rywalizacji pod Zieloną Górą.

- Michał lubi się tutaj ścigać, to jeden z jego ulubionych torów – stwierdził tuż przed zawodami Mikołaj Kasiborski, tata młodego czempiona.

Fabryczny kierowca Lenzokart/Luxor Racing Teamu faktycznie bardzo pewnie czuł się na podzielonogórskim torze. Pewnym zaskoczeniem było jedynie dopiero piąte miejsce w kwalifikacjach, czyli tak zwanym oficjalnym treningu. Mechanicy szybko uporali się ze znalezieniem właściwych ustawień i wózek do wyścigów był już odpowiednio szybki.

Pierwszy bieg to bardzo pewne zwycięstwo Kasiborskiego. Michał już w pierwszym łuku popisał się doprawdy znakomitym manewrem, wyprzedzając w ten sposób aż czterech rywali startujących przed nim. Wysunął się na czoło stawki i tego prowadzenia nie oddał już do końca. Linię mety minął z kilkudziesięciometrową przewagą nad konkurentami.

Drugi wyścig miał bardzo zbliżony scenariusz. Jeździec MK-Speed Racing Teamu tuż po starcie objął prowadzenie i po raz kolejny niezagrożony minął linię mety.

Trzecia odsłona rywalizacji o punkty odbyła się kolejnego dnia zawodów. Rywale zmobilizowali się i postawili Michałowi Kasiborskiemu naprawdę wysokie wymagania. Zwłaszcza wicelider klasyfikacji generalnej mistrzostw, Maciej Szyszko, swoimi atakami bardzo mocno nękał kartingowca z Kujaw. Atakował a to z lewej, a to  prawej momentami nawet wysuwając się na prowadzenie w wyścigu. Obrońca mistrzowskiego tytułu jednak nie dał wydrzeć sobie zwycięstwa i mimo znakomitej jazdy reprezentanta Automobilklubu Morskiego to on jako pierwszy ukończył decydujące okrążenie.

Ostatni start to po raz kolejny zaciekłe ataki rywali i bardzo dobra postawa Kasiborskiego. Niestety, bezpardonowy atak konkurenta spowodował, że na torze doszło do kolizji z udziałem kilku kartingowców. Michał Kasiborski stracił swoją pozycję, jednak i tak wywiózł ze Starego Kisielina komplet punktów (punkty za jeden, najmniej udany ze startów nie są brane pod uwagę w ostatecznej klasyfikacji zawodów).

Tym samym zawodnik MK-Speed i Lenzokart/Luxor Racing Teamu jest już dosłownie o włos od obrony mistrzowskiego tytułu. Wygląda na to, że ostatnie zawody z cyklu KMP Młodzik 60 będą już tylko czystą formalnością. Aby Michał Kasiborski sięgnął po kolejny w swojej karierze tytuł wystarczy, że... tylko w nich wystartuje i przynajmniej w jednym wyścigu dojedzie do mety.

Ostatnia seria rywalizacji odbędzie pod koniec sierpnia w Bydgoszczy.

Galeria

© FDP Media, 2011.