MK SPEED Tuning
Mercedes Benz części serwis Carlsson Mercedes tuning Remus wydech Tuning BMW części serwis
Flash foto
Serwis z usługą odstawiania samochodu
Lenzokart

MOTOSPORT

Michał odjechał rywalom
Michał odjechał rywalom
To był prawdziwy popis w wykonaniu kartingowego mistrza Polski! Zawodnik Lenzokart i MK-Speed Racing Teamu na torze w Gostyniu wygrał we wszystkich swoich wyścigach i pewnie zmierza po kolejny tytuł.

Wynik Michała Kasiborskiego tym bardziej zasługuje na uwagę, że tor na Ziemi Leszczyńskiej czempion z Inowrocławia tuż przed zawodami znał bardzo słabo. Jeździec MK-Speed Racing tym samym raz jeszcze udowodnił, że dzięki wysokiej formie sportowej i zdolności szybkiej adaptacji potrafi z powodzeniem ścigać się w niemalże w dowolnym miejscu. Inowrocławianin bynajmniej nie należy do zawodników, którzy bazują na wyuczeniu się kilku wybranych torów w zasadzie na pamięć.

Mistrzowską dyspozycję po raz kolejny pokazał też sprzęt Kasiborskiego. Kartingowiec MK-Speed Racing korzysta wyłącznie z topowych włoskich ram marki Lenzokart i praktycznie niezawodnych silników LKE Engines. Po ostatniej wymianie „serca” wózek zawodnika z Inowrocławia jest naprawdę wyjątkowo szybki.

Już w trakcie pierwszej regulacji gaźników Michał Kasiborski pokazał, że w Gostyniu zamierza walczyć o kolejną wygraną w całych zawodach. Inowrocławianin wygrał ten trening.

Wyścigi to już prawdziwy koncert ze strony Kasiborskiego. Fabryczny kierowca Lenzokart jeździł bardzo pewnie i tego dnia nie popełniał praktycznie żadnych błędów. W pierwszym biegu linię mety minął ze sporą, bo blisko czterosekundową przewagą nad drugim w całej stawce Kamilem Donicz z Moto Klubu Radom.

Wyścig drugi i trzeci miały bardzo podobny scenariusz do pierwszego. Michał Kasiborski zanotował dwie kolejne wygrane w dobrym stylu, na drugich miejscach plasował się Donicz.

Ostatnia odsłona zawodów w kategorii Młodzik 60 znowu stała pod znakiem bardzo dobrej jazdy Michała Kasiborskiego. Inowrocławianin po raz kolejny niezagrożony minął linię mety. Trzy sekundy po nim ostatnie okrążenie ukończył wicelider mistrzostw – Maciej Szyszko. Trzeci w tym wyścigu Donicz do kartingowca MK-Speed Racing Teamu tym razem stracił przeszło siedem sekund. Tym samym Kasiborski zwyciężył w całych zawodach z kompletem punktów, dzięki czemu powiększył i tak już znaczną przewagę nad rywalami w klasyfikacji sezonu. Aktualnie wicelider mistrzostw do obrońcy tytułu traci już 98 punktów. Team czempiona z Inowrocławia do tej klasyfikacji podchodzi jednak z rezerwą i podkreśla, że rywalizacja jeszcze bynajmniej nie została rozstrzygnięta.

- To tylko sport i jeszcze wszystko może się zdarzyć, ale obecna przewaga faktycznie daje nam trochę spokoju – stwierdza Mikołaj Kasiborski, tata młodego mistrza. – Mogę jednak zapewnić, że z całą pewnością nie spoczniemy na laurach. Wiemy, że jeszcze sporo pracy przed nami. Absolutnie nie lekceważymy rywali, bo w stawce nie brakuje zawodników, którzy w tym sezonie zapewne jeszcze nie raz błysną bardzo dobrą formą. My krok po kroku ustawicznie realizujemy nakreślony wcześniej plan. Koncentrujemy się na każdych zawodach z osobna, na każdym najbliższym czekającym nas starcie. Staramy się nie myśleć o tytułach i tym, jak faktycznie zakończy się bieżący sezon.

Michał Kasiborski w najbliższym czasie prawdopodobnie zmieni klubowe barwy. Ma reprezentować Automobilklub Kujawsko-Pomorski. Jak mówi ojciec zawodnika, jest to podyktowane głównie większymi szansami na rozwój kartingowca.

Fot.: Jakub Iwo Zalewski / Magazyn "Polski Karting"

© FDP Media, 2011.